Nastoletnia córka Łowcy Krokodyli Steve’a Irwina idzie w ślady ojca?
Słynny Łowca Krokodyli Steve Irwin zmarł 8 lat temu, ale jego dorastająca córka Bindi odziedziczyła po nim miłość do zwierząt.
„Podziwiałam ojca jak nikogo innego, był prawdziwym wojownikiem.” – zwierza się Bindi – „Pamiętam, kiedy dał mi radę, którą zapamiętam na zawsze: ‘Musisz traktować zwierzęta tak, jak sama chciałabyś być traktowana.’ Zdecydowanie miał rację.”.

W przyszłym miesiącu kończy lat i planuje rozpocząć pracę w Australia Zoo.

„Całe dzieciństwo spędziłam w zoo, to dość szalone. Niewiele dzieciaków może powiedzieć coś takiego.”

„Około trzeciego roku życia uświadomiłam sobie, że nie przychodzimy tam codziennie, my tam po prostu mieszkamy.”

Bindi pojawiła się po raz pierwszy w programie telewizyjnym w wieku 2 lat.

Poprowadziła nawet przyrodniczy film dokumentalny dla dzieci pt. „Bindi the Jungle Girl”.

„Kiedy mój ojciec pracował z jadowitymi wężami albo z gepardami, traktował je w szczególny sposób.”

„On po prostu je kochał.”

„I uczył ludzi dostrzegać w nich piękno.”

„Pokazywał nam, jak je szanować i kochać.”

„Myślę, że to jest właśnie odpowiednia postawa, kiedy chcesz zajmować się zwierzętami.”
